Strona główna · Forum · Kontakt · FAQ
Zobacz temat
 Drukuj temat
Nasze Samochody
szagajew
Takie sprzęty, a ja toczę się, tylko e12 ts. Swoją drogą, ceny "japońszczyzny" strasznie poszły w górę. Z dziesięć lat temu, oglądałem s13 za 7k.
i.imgur.com/jslqQ0U.gif
 
BusaTurbo
Szkoda że już nie produkują tych legendarnych samochodów np. taki NSX
imageshack.com/a/img922/2530/SdtyMp.gif
 
Krychu
Cadabra napisał(a):

Boli mnie S13... bardzo boli. 2 lata temu nie kupiłem i nie mam pomysłu na żaden samochód. Sad

Tylko się cieszyć, że nie kupiłeś. Też kiedyś chorowałem na S13 i cieszę się, że nie popełniłem tego błędu, tak jak i w przypadku Eclipse 1G Wink Popełniłem błąd inwestując w Civica, bo posłuchałem bezrobotnego kretyna Shock
Swoją drogą, ceny "japońszczyzny" strasznie poszły w górę. Z dziesięć lat temu, oglądałem s13 za 7k.

Większość starych japońców zezłomowana, a co zostało i jest w jakimś sensownym stanie to się ceni, nieraz grubo przesadnie jak Supra mkIII, których cena potrafi przekroczyć 40k.
Chyba w 2007 roku widywałem przedliftowego 240SX za 4 czy 5k Grin
Niech wystawiają dalej te stare heble w mocno optymistycznych cenach, a ja się z nich śmieję, bo wybrałbym Z33 zamiast S13 i GT86 zamiast Supry, bo nie lubię przepłacać.
 
kukiz33
BusaTurbo napisał(a):

No i to jest samochód Grin
Fajna S13 ale pamiętaj że w downhillu liczy się technika a nie moc. Pokaż jak tym jeździsz Smile


Moc w jaką celuję to coś między 240-270KM, więc nie jest to żaden wyczyn w RS13 Smile W tym sezonie zamierzam startować w serii Race Day, mimo wszystko nie oczekuję żadnych świetnych czasów, bo najzwyczajniej w świecie zrobiłem tym samochodem 2k km i już prawie 1,5 roku stoi w warsztacie. Ponadto do tej pory w aucie był otwarty dyfer. Udało mi się dorwać fabryczną szperę a także dorzuciłem zawieszenie gwintowane, co diametralnie zmieni charakterystykę auta. Ten sezon pozostawiam sobie na naukę auta, bez parcia na czasy w time attacku, ale w przyszły sezon "wchodzę z buta" Grin

Jak auto w końcu wróci na ulicę to napiszę o nim coś więcej Smile
 
Reliantification
Dawno nic nie wrzucałem, ale AX86 ma się bardzo dobrze i jest w szczytowej formie. Planuję tylko jeszcze założyć kubełki oraz sprężyny APEX. Silnik może i nie należy do najszybszych ale osiągam na nim 11s do setki oraz 170 v maxu, przy wadze 660kg te 45 koni nieźle sobie radzą. Chociaż fajnie byłoby kiedyś wrzucić tam skrzynię 5tkę oraz 1.4 75 koni na gaźniku. Pomału już nie wiem co przy tym wozie robić, także zaczynam się rozglądać za kolejną zabawką. Oczywiście Cytrynka zostaje ze mną na zawsze, dziennie robi po 30 kilometrów bez najmniejszych problemów. Myślę nad Punto 2 Sporting, 1.2 16v z 6 biegową skrzynią biegów, bardzo tani w utrzymaniu, ładny, i prowadzi się bajecznie, oczywiście żółty Grin A tu pare fotek mojej Corolli:
images84.fotosik.pl/1086/7abef834cb1e0fd2.jpg
images81.fotosik.pl/1087/bba00ef626293a5e.jpg
images81.fotosik.pl/1087/1d606c95dd7ea76e.jpg
images83.fotosik.pl/1085/aae0f4d0415b3816.jpg
images82.fotosik.pl/1088/fa2c7fc1813ae6af.jpg
images84.fotosik.pl/1086/888cc93a88fcf534.jpg
Citroen AX to klasa sama w sobie...
 
BusaTurbo
Wygląda super !
Z tym malowaniem pewnie jeszcze więcej jedzie i na zakręcie wyprzedza bmw Grin
Zamontuj "dzwoneczek" jak przekroczy 100 km/h Smile
Powodzenia przy dalszych modyfikacjach.
imageshack.com/a/img922/2530/SdtyMp.gif
 
Cain
Machnąłem już 4000 km moją Aśką K i muszę powiedzieć, że motor robi robotę. Jak wchodzą zmienne fazy to odchodzi jak głupia. Póki co jeździ się bardzo komfortowo i pewnie jak na kompakt. Wyprzedzanie to tylko wciśnięcie pedału gazu. Niestety kręcenie 4k+ rpm robi wir w baku nawet na chwilowe spalanie 40l/100km, ale odchodzi jak pocisk mimo małej pojemności silnika. Dodatkowo licznik spalania oszukuje o 0,7 l/100km.

Przy autostradowym stałym 140km/h po prostej spalanie 5,5l/100km. Miasto i korki to 11l/100km, ale to mi nie przeszkadza, bo 99% tras pokonuję po naszej A4.

Ładnie trzyma się drogi i pewnie wchodzi w zakręty. Z wad należy wymienić tragiczne wręcz czujniki parkowania. Całe szczęście, że całe życie jeździłem na wyczucie gabarytów i dziś nie są mi potrzebne do szczęścia. Dodatkowo 1. bieg jest chyba za krótki i ma zbyt duże przełożenie, bo samochód zwija asfalt przy nieopatrznym wciśnięciu pedału gazu z trochę większą siłą. Całkiem przyjemny czujnik deszczu - w przeciwieństwie do Renault, w którym nie potrafiłem opanować tego ustrojstwa.

Ogólnie samochód na duży plus. Polecam.
 
kukiz33
Tymczasem moje "dziecko" wróciło na ulicę i jest obecnie docierane Grin
images82.fotosik.pl/1111/b4ea8572d7e158eb.jpg
images82.fotosik.pl/1111/5afc7c918fa9a20d.jpg
images81.fotosik.pl/1111/ec152a13e30e957b.jpg
images81.fotosik.pl/1111/ef45fdf656fc7f47.jpg
images81.fotosik.pl/1111/9755c87a8885aff6.jpg
images82.fotosik.pl/1111/708323ef4053537a.jpg
images81.fotosik.pl/1111/8442aeb4d951f53b.jpg
images82.fotosik.pl/1111/facc68d1db92223c.jpg

Po docieraniu zostało nam już tylko strojenie i drobne poprawki estetyczne (dokładka przód i polerka lakieru), także koniec prac już blisko Grin
 
BusaTurbo
Wooooooooooow szacun Shock
I to jest prawdziwy fan JDM.
imageshack.com/a/img922/2530/SdtyMp.gif
 
Cain
Zaraz mi wpadnie druga Astra Smile Trzeba się spieszyć przed nowymi normami Euro.

Jak ktoś ciekaw, jak wygląda obecna, to tak:

i.imgur.com/nnzGAC2.jpg
 
Neonek
Cain to co teraz ta GTC? Smile
Mam nadzieję, że masz tą obecną z poprawionym motorem 1.4 w którym już tłok nie pęka...
Weryfikowałem to info od znajomego kierownika w serwisie Opla i mi potwierdził, że mieli co najmniej kilka przypadków z pękającym tłokiem.
Motor 1,6 nie miał tej wady. I coraz bardziej bym się do takiej asterki skłaniał Grin
 
Cain
Mam już wersję z poprawionym tłokiem (a właściwie softem i olejem zapobiegającym LSPI) i wzmocnioną skrzynią M32. A do rodziny trafia miejskie toczydło o zawrotnej mocy 100 KM. Odbiór na dniach.

Proszę się nie śmiać z mocy, jest wybrana celowo - różnica między 100 a 125 KM to było niecałe 3000 zł. Ostatnie egzemplarze nieśmiertelnego silnika bez turbo, dwumas i udziwnień.

Jedna Astra do zapierniczania - a zapewniam, 150 KM w tej masie robi kolosalną robotę - oraz jedno wolne toczydełko, żeby nie męczyć tego w krótkich trasach.

Dwa identyczne Enjoye z identycznym wyposażeniem (wybrałem tylko inny wzór felg, żeby je rozróżnić) i w identycznym kolorze.

Uprzedzając pytania - nie, nie mogę mieć jednego samochodu, z pewnych przyczyn muszę mieć dwa.

Początkowo pod moją strzechę miał trafić 5-letni W204 C200, ale ostatecznie względy praktyczne przesądziły, że zrezygnowałem z tej opcji. Na Mietka jeszcze będzie pora, gdy gwarancja na AK się skończy. Póki co zamiatam psedosportowe wozy swoimi rumakami.

Gdy już odbiorę Asteriksa, wrzucę foty dwóch sióstr obok siebie Smile

Krótko myślałem również o Corsie 90 KM, ale ten pomysł upadł, bo różnica cenowa wyniosła zaledwie 12000 za znacznie większy i lepiej wykonany samochód.

Dzięki uprzejmości salonu otrzymałem na jeden dzień zupełnie za darmo Corsę Color Edition 1,4 90 KM, bym mógł podjąć ostateczną decyzję i, nie chcę nikogo urazić, bo jak uważam - każdemu według potrzeb - Corsę i Astrę w kwestii wykonania dzieli przepaść.

Neonek - jeśli chcesz dorwać Astrę K bez GPF w benzynie, to już ostatni dzwonek! Jeśli chcesz, dam Ci namiary na dobrego handlowca. Z powodu wejścia nowej normy Euro wszystkie benzynowe silniki są już wyposażone w filtr cząstek stałych.
Edytowane przez Cain dnia 18/09/2018 23:59
 
BusaTurbo
Ehhhh te normy EURO Sad
Tyle fajnych samochodów i motocykli zniknęło lub zostały pozbawione duszy.
imageshack.com/a/img922/2530/SdtyMp.gif
 
Patryke
A dziura ozonowa tylko w koszmarach ekologów Sad
 
MaciejSky
Kumpel wstawił na Facebooka jakąś wstawkę z Initiala Wink efekt jest taki że dziś zamontowałem dla żartu żółte halogeny do E30. Z aliexpress Grin śmiesznie to wygląda.
 
Przejdź do forum:
Copyright © 2013